Trening na jędrny brzuch, uda i pośladki. Dodatek specjalny nr 1

Rzeźbienie uda, pośladków i brzucha trwa – mamy czas

Z racji, iż nasz program rzeźbienia ud, pośladków tudzież brzucha, składa się z trzytygodniowych faz, nie muszę się spieszyć z podawaniem kolejnych zaleceń i ćwiczeń. Jeśli któraś z pań rozpoczęła program, to i tak ma przed sobą na razie wytyczne na sześć tygodni pracy. Postanowiłem ten czas wykorzystać na przybliżenie niektórych ważnych zagadnień teoretycznych. Być może pomogą one zrozumieć, dlaczego zalecam takie czy inne ćwiczenia. Zaś zrozumienie zwykle działa motywująco i pomaga wytrwać w danym programie treningowym.

Okrągłe plecy

Dziś pragnę się zająć powszechnie występującymi wadami kobiecej sylwetki. Podział wprawdzie będzie nieco sztuczny, gdyż na początek omówię górne partie ciała, a za jakiś czas dolne, ale tak już jest w nauce, że dla lepszego wyjaśnienia rozdrabnia się zagadnienie.
Wady te są tak powszechne, że pozwalam sobie uogólniać i twierdzić, że dotyczą niemal wszystkich pań (panów często też, choć w nieco odmienny sposób). Nie na darmo zaproponowałem wyciskanie przy ścianie oraz tak bardzo kładę nacisk na ściąganie łopatek. W naturze każdy z nas powinien mieć łopatki ściągnięte i odpowiedzialne za to mięśnie lekko napięte. Sprawa się komplikuje za sprawą pracy siedzącej. Czy to praca przy biurku, czy wielogodzinne wykorzystanie komputera sprawiają, że plecy coraz bardziej się zaokrąglają. Łopatki rozchodzą się na boki, a podtrzymujące je mięśnie słabną i wiotczeją.
Jakże często programy na rzeźbienie nóg i pośladków zupełnie pomijają ten aspekt. Bierze się to z niewiedzy ich twórców. Wykonywane nieprawidłowo przysiady, czy owe osławione brzuszki z okrągłymi plecami tylko pogłębiają wadę i zamiast poprawiać wizualnie sylwetkę, pogarszają ją.

Znikający biust

Zobaczmy co dzieje się z przodu. Rozciągnięte nadmiernie plecy prowadzą do przykurczów w obrębie mięśni piersiowych. To zaś sprawia, że biust zaczyna optycznie wydawać się mniejszy. Wiele pań poszukuje sposobów na powiększenie biustu, a nie zwraca uwagi na ten prosty fakt. Wystarczy spiąć lekko łopatki, wysunąć klatkę piersiową do przodu i co się dzieje? Od razu piersi wygadają na jeden albo dwa rozmiary większe. Drogie Panie nie będę Was przekonywał. Stańcie przed lustrem i same sprawdźcie. Odpowiednio dobrane ćwiczenia jeszcze bardziej uwypuklą biust, a co więcej nauczą Was trzymania odpowiedniej postawy przez większość dnia.
Dodam w tym miejscu jeszcze jeden czynnik, który mógł doprowadzić do takiej wady. Dorosła kobieta, jeśli jest świadoma swojej kobiecości, stara się podkreślić wielkość biustu. Natomiast w okresie dojrzewania niektóre dziewczęta wstydzą się rozwijających się wypukłości. Nierzadko przyczyną tego są niewybredne żarty kolegów. Zaczynają więc kulić podświadomie ramiona, by piersi wydały się mniejsze. Z czasem ta postawa się utrwala, a komputer tylko w tym „pomaga”.

Ramiona i kręgosłup

Teraz ramiona. Ramiona współczesnej kobiety rzadko unoszone są w górę powyżej tułowia. Większość prac domowych, praca przy komputerze, a nawet noszenie zakupów, to zakres dolny. Co się dzieje. Barki są nadmiernie opuszczone ku dołowi. Wizualnie mamy poważne dysproporcje. Korpus wydaje się dłuższy, a nogi krótsze. Zaś talia szersza niż jest w istocie. To też trzeba zmienić.
Wiadomo, że kobieta bez torebki obejść się nie może. To niemal część jej osobowości. Dopóki torebka ta zawiera najpotrzebniejsze kosmetyki, dokumenty, portfel i telefon, jeszcze nie ma tak źle. Szybko okazuje się, że można do niej wrzucić książki, papiery z pracy, a nawet zrobione w drodze na szybko małe zakupy. Nagle torebka zaczyna ważyć kilka kilogramów. Nosi się ją zawsze na tej samej stronie. Cud, jeśli prędzej czy później nie dojdzie do skrzywienia kręgosłupa. Siatkę z zakupami też bierze się do dominującej ręki. Radzę udać się do ortopedy, choć on niewiele pomoże, jeśli nadal będziemy postępować w ten sposób.
Co radzę? Noście w torebce tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Jeśli już musicie nosić zakupy lub książki, to rozkładajcie ciężar na obie ręce. Najlepszy na zakupy byłby plecak, zwróćcie uwagę, że tak noszą swoje dzieci kobiety z pierwotnych plemion, ale pewnie i tak mnie nie posłuchacie.
To dopiero połowa najpowszechniejszych problemów z postawą, które również będziemy korygowali w ramach naszego programu rzeźbienia ud i pośladków. Niebawem omówię nogi i miednicę.