Pytania o hormony

Odpowiadam na dwa kolejne maile z formularza kontaktowego. Niestety czasem dochodzą do mnie ze sporym opóźnieniem, stąd kolejny raz przypominam, że prościej napisać zwykły komentarz pod którymś z artykułów.

Kortyzol i ćwiczenia aerobowe

witam,
jestem pod silnym wrazeniem Panskiej strony. interesuje sie zagadnieniami diety i aktywnosci fizycznej – ogolnie rzecz ujmujac, natomiast Panski zasob wiedzy jest miazdzacy. Naprawde duzy respekt z mojej strony. czytuje strone od prawie 2 tygodni i jeszcze mam tyle do przerobienia. czesc rzeczy wiedzialem, ale sporo jest tu dla mnie nowe, choc wydaje sie logiczne. np. ze zmniejszeniem weglowodanow w diecie do minimum- wpadlem na to juz pare lat temu ale ze wszyskad glosy, ze tluszcz jest zly i padne na zawal po 40tce sprawilo ze jednak „ciagnalem” na warzywach i chudym miesie. albo sprawy z deficytem kalorycznym – ma Pan racje nie jestesmy maszynami: bo ile bedzie pracowal silnik lub inna maszyna po wrzuceniu do niego, tego co czlowiek „powinien” zjesc przez caly dzien, czyli kalorycznie rowne ok 1/3 litra benzyny? wiele, wiele interesujacych kwestii Pan tu porusza. ale trafilem na watek apropos kobiet, ktore na silowni przychodza odrobic panszczyzne, albo katuja rowerki i bieznie. wspominal Pan ze nie osiagna sukcesu przez kortyzol (te drugie). wiec czego unikac i na co zwracac uwage zeby zminimalizowac poziom kortyzolu? wspominal Pan m.in. o micie okna weglowodanowego – tez zauwazylem ze czy jem proste wegle po treningu czy nie to nie ma wiekszej roznicy.
A pytam bo wlasciwie to zaczalem z zona proponowany przez Pana trening dla kobiet (ten ostatni skladajacy sie z ramp ze zlotymi cwiczeniami) a do tego ogolnie lubie sie ruszac i czasem wyjde na jogging lub basen – sprawia mi to przyjemnosc, nie dla „ogolnie pojetego” spalania tluszczu. pomimo ze ruszam sie dla zdrowia to chcialbym zeby po silowni pozostal jakis slad na sylwetce i sile. nie chce stac w miejscu. dlatego zastanawiam sie czy przez przypadek nie podkopuje sam pod soba dolkow. przyznaje ze jesli chodzi o endokrynologie to jestem slaby. pytalem kiedys lekarzy o takie sprawy ale abo zaczynaja mowic jezykiem teoretycznym i niezrozumialym, albo powielaja wyniki badan amerykanskich, ktore sa srednio rzetelne. bede wdzieczny jesli wesprze mnie Pan rada lub wskaze jakies wiarygodne zrodlo, gdzie moglbym sie dowiedziec wiecej o katabolizmie zwiazanym z wysilkiem. Pozdrawiam

Ruch aerobowy nie zmienia kompozycji sylwetki, o czym już tu często dyskutowaliśmy, ale jest pożądany jako uzupełnienie treningu siłowego. Poprawia krążenie i trochę kondycję. Ostatecznie taki ruch jest dla nas najbardziej naturalny.
Wydzielanie kortyzolu jest związane z poziomem wytrenowania organizmu. Trzeba tak dobrać tego typu wysiłek, by nie stanowił zbytniego obciążenia., czyli „wydawał się lekki”. W praktyce oznacza to indywidualne wyczucie. Dla jednego będzie to spacer, a dla innego bieganie czy rower albo pływanie. Co do reszty spraw związanych z kortyzolem to szerzej odpowiem w ramach artykułu, którego pierwsza część wczoraj się ukazała na stronie. Niebawem ciąg dalszy.

Gospodarka hormonalna

Witam. Dużo czytałem na tym blogu, jestem pod wrażeniem pańskiej wiedzy. Znalazłem wzmiankę o związku hormonów z fałdami tłuszczowymi. Czy na podstawie poniższych pomiarów moze pan cokolwiek powiedzieć o moich hormonach? Czy może iść na badania tych hormonów, jakie dokladnie zbadać? Dodam, ze mam 18 lat, 82 kg wagi, słabe wyniki siłowe mimo, że na siłownie chodzę juz od 2 lat. Przedtem miałem dużo nadwagę, ważyłem ok. 110 kg, moja dieta była fatalna,  teraz odzywiam się lepiej, choć to wciąż nie jest takie jak trzeba. Błędem było to, że jadłem kiepskiej jakości produkty, nie bylo warzyw ( jem je dopiero od 2 tygodni ) Proszę o jakieś rady, z góry dziękuję

triceps 8
biceps 5
lopatka 9
biodro 5
brzuch 9
ud 9
łydka 9.5

Badać dokładnie hormonów nie trzeba. To co mogę wnioskować na podstawie tych pomiarów, oczywiście z pewnym marginesem błędu, to niski poziom testosteronu, dość wysoki kortyzolu i niestety estrogenów (estradiol). To trzeba uporządkować. Ewentualnie warto też przebadać tarczycę.
Czym może to być spowodowane? Należałby się pochylić nad dietą. Być może pewną rolę odgrywa tu stres. W grę mogą też wchodzić jakieś leki lub wrodzone zaburzenia. Będę mógł stwierdzić coś więcej i ewentualnie pomóc, gdy te informacje zostaną uzupełnione.

10 odpowiedzi do artykułu “Pytania o hormony

    1. stefan

      Niektórych można, innych nie. U faceta testosteron zwykle ma największe stężenie nad ranem. Potem przychodzi fala kortyzolu itd. HGH też głównie wydziela się w nocy. Jest tego sporo. Dużo też zależy od tego jak się człowiek odżywia, jak wysypia, na ile jest pod wpływem stresu itd.
      Co ciekawe to akurat ten poranny szczyt testosteronu jest zupełnie niezależny od pory snu. Tak przynajmniej wynika z moich obserwacji.
      Wiadomo, że po treningu wydziela się testosteron ale też kortyzol, po posiłku insulina. To w zasadzie kolejny obszerny temat, ale nie wszystko jest tak naprawdę potrzebne w praktyce. Pozdrawiam.

  1. g

    Stefanie, wiele razy powtarzałeś, że soja jest słaba. W wielu odżywkach białkowych znajduje się lecytyna sojowa. Co o niej sądzisz?

    Pozdrawiam, G.

    1. stefan

      Nie pisałem nigdzie, że jest słaba, wielokrotnie podkreślałem, że jest szkodliwa i to bardzo. Więc najlepiej unikać ile się da. Białko sojowe zakleja jelita, powoduje awitaminozę, zwiększa produkcję estrogenu. Jeśli gdzieś jest niewielka ilość lecytyny sojowej to rzecz jasna nie ma co panikować, aczkolwiek lepiej kupować suplementy bez.
      Pozdrawiam.

  2. Tomek

    Z mojego doświadczenia wynika że dużo testosteronu występuje o 1-2 w nocy. Bardzo dużo jest go też po zjedzeniu wieprzowiny(to wiem z doświadczenia i z kilku artykułów) szczególnie owocne okazuje się jedzenie szynki i schabu. Natomiast rano jego wydzialanie zaczyna się dopiero po zjedzeniu porządnego śniadania.
    Pozdrawiam

    1. stefan

      Nie do końca tak. Najwyższe stężenie testosteronu u faceta, który nie ma zbytniego bałaganu w hormonach występuje nad ranem ok. 5-6 godziny. Wtedy pojawia się samoistnie dość silna erekcja i to jest konkretny objaw, a na czym opierasz swoje obserwacje? 🙂

  3. Tomek

    Na uczuciu ,które występuje w głównej mierze po przysiadzie i mc(bardzo dobry nastój itp.) Czasami zdarza mi się spać trochę później i dość silna erekcja przychodzi z reguły w tych godzinach nocnych 🙂

    1. stefan

      No właśnie. Tu w grę wchodzą inne hormony i neuroprzekaźniki. Fakt, że po krótkim intensywnym treningu testosteron powinien się podnieść, ale samopoczucie niekoniecznie musi być z tym związane.
      Na pewno można by tę pulsację wykorzystać. Tylko nie każdemu będzie to służyło. Ja sobie nie wyobrażam treningu o świcie. Testosteron testosteron, ale moje możliwości o tej porze są ograniczone. Nie samym testosteronem człowiek żyje. Ważne są także inne czynniki i aktywność neuroprzekaźników.
      Gironda zadaje się wspominał o doborze pory treningu w związku z wiekiem, ale ja bardziej sądzę, że to rzecz indywidualna.
      No i pozostaje jeszcze sprawa realiów. To są zabawy dobre dla zawodowców, jak ktoś normalnie pracuje to nie będzie całego życia przewracał pod porę treningów. Pozdrawiam.

  4. Reda77

    Tak tak poranek i testosteron tak!
    A przy okazji Stefan, czy wstając np regularnie w porze wyrzutu testosteronu i np jedząc wtedy odpowiednie śniadanie i potem w miare sprawnie robiąc trening można zystkać więcej niż po śnie do 10.30 i treningowi o 12?
    Czy i jak można wykorzystywać działania z zegarową pulsacją hormonów?

    Tomek, to miłe uczucie po treningu to raczej serotonina (i dopamina?) niż testosteron, a po jedzeniu to też nie testosteron, ale insulina raczej 🙂