Przepisy low carb

Odpowiadając na liczne prośby i pytania daję w tym miejscu możliwość wymieniania się ciekawymi przepisami diety low carb. Może sam dowiem się czegoś ciekawego. Z czasem będę także tu zamieszczał swoje przepisy, choć ja jem dość prosto.

tekst_po_najechaniu_mysza

Na razie na zachętę wrzucam zdjęcie moich kiełbasek zrobione tuż po ich wykonaniu. Przepisu na razie nie podaję, bo nie do końca wyszło mi to co chciałem, więc będę to musiał jeszcze dopracować. Smacznego.

167 odpowiedzi do artykułu “Przepisy low carb

  1. Paweł

    panowie waże 74 kg chciał bym wbić na mase koncze redukcje na glikemicznej diecie i nienawidze ryzu i makaronu chce się przerzucić na piekno diety tłuszczowo białkowiej ale niemam pojecia jak to pod kulturystyke i fitness policzyc przy tej wadze prosze o pomoc moj e-mail nowas89@gmail.com szukałem info u kilku dietetykow to albo kosmos cena albo olewka

  2. Reda77

    Valeq kury to są cuda! Karmią je tylko soją, a one przerabiają to wszystko na dobre mięsko, które na pewno nie jest soją!
    Kur king! 🙂

  3. Ma_rek

    Ostatnio było coś o zbawiennym soku pomidorowym też 🙂 Ja jem różnie, ale wolę nabiał+jajka, może nie tyle co wolę, co są tańsze i łatwiejsze do przyrządzenia, więc częściej sie pojawiają. Później kolejno to już wątróbki, kuraki, mięcho. Wiem,że nie dojadam czasem, więc nie panikuję, gdy waga stoi.

  4. SirValeq

    Z tylu różnych miejsc słyszy się, że w kurakach najwięcej jest różnego rodzaju „sztuczności”, że pewnie jest w tym sporo prawdy. Ja akurat rzadko jem drób, najwyżej raz w tygodniu, ale jeśli ktoś jest na diecie „kulturystycznej” to rzeczywiście je tego na tony… Sam z resztą tak miałem przez pierwsze 4 miesiące, zanim zostałem Oświecony. 🙂

  5. Reda77

    Taka sama prawda jak inne „prawdy” na pakerzy.org.
    Kwejkowi też we wszystko wierzysz? 😉
    Uda kurczacze, wątroba kurczacza, serca —> KOCHAM.
    Nabiał, łosoś, inne nie jem. Czuje się znakomicie, najlepiej w życiu 😀

  6. rodzy111223

    od razu mowie, ze nie jestem na uslugach firmy fitmax, jestem na tym forum od dawna, wiec mozesz miec pewnosc, ze nie klamie. aminokwasy te sa w rozsadnej cenie i na prawde dobre jakosciowo. moglbym CI polecic huma pro, albo animal nitro, ale po co wydawac 100zl, jak wiekszej roznicy nie odczujesz. na aminokwasy masz kilka sposobow, najwazniejsze by spozywac je na tzw. „pusty zoladek” czyli w sporym ok 2-3h oddaleniu od posilkow.
    – najbardziej ekonomicznie – po treningu (podwojna dawka)
    – mniej ekonomicznie – rano zaraz po przebudzeniu (ok 40 min pozniej sniadanie) + po treningu
    – najmniej ekonomicznie – rano, po treningu, pomiedzy posilkami.
    – Stefan podawal informacje na temat stosowania podczas treningu, mozesz sprobowac.

    Wbrew powszechnym zaleceniom dawka przed treningiem i na noc w niczym nie pomoze, poniewaz w tych porach najwazniejszy jest solidny posilek.

  7. Mike

    OK, zrobię w ten sposób zejdę do 3gB i 3gT/kg i będę kontrolował jak to wychodzi. Czyli amino firmy fitmax można bez obaw kupować i mieć pewność, że są ok ? ile by pasowało brać tego w ciągu dnia ? albo w jakich porach ( przed snem, w trakcie treningu ? ) . Omega zmienię na 3-4 razy po 1g w ciągu dnia. Mg 500mg po treningu + 500mg przed snem.

  8. rodzy111223

    „*zacząłem łykać aminokwasy między seriami ( 10g z odżywki wystarczy podczas takiego treningu ? )
    *omega 3 łykam po 2g rano i wieczorem + magnez 1g na noc”

    ad1: aminokwasy z odzwyki to nie to samo co prawdziwe aminokwasy. roznica polega na tym, iz wolne aminokwasy nie przechodza juz przez system trawienia, ida jakby prosto do miesni (to tak w wielkim uproszczeniu). trzeba jednak uwazac, aby byly to aminokwasy hydrolizowane, innaczej to poprostu bialko w tabletkach. przykladem hydrolizowanych sa BCAA firmy fitmax.

    ad2:omega 3 – 2gramy w dawce jednorazowej? troszke duzo, lepiej rozbic na kilka dawek mniejszych w ciagu calego dnia. Magnezu 1gram to tez troche duzo jak dla mnie. Juz lepiej rozbij na 0,5grama po treningu i tyle samo na noc. Takie duze dawki i tak nie zostana odpowiednio wykorzystane.

    1. stefan

      Podejrzewam, że porządna śmietana powinna mieć przynajmniej z 40% tłuszczu, ale takiej już w sklepie się nie zobaczy. Moje doświadczenie ze śmietaną? Jem i tyle. Zwykle 30% z Piątnicy, czasem cały kubek 400ml na raz.
      Z tymi aminokwasami z odżywek to nie byłem pewny co to oznacza 🙂

  9. Tomek

    Do tej pory jadłem bardzo dużo śmietany 18% opatrzonej napisem ,,wiejska”. W jej składzie nie znalazłem nic podejrzanego. Nie mogę się doszukać ile % tłuszczu powinna mieć prawdziwa śmietana ale biorąc pod uwagę że z prawdziwej śmietany robi się masło to pewnie dużo więcej niż przeciętna. Mógłbyś napisać coś o swoim doświadczeniu związanym z tym produktem?
    Pozdrawiam 🙂

  10. Reda77

    ja jadam wszystkie jaja w postaci twardej jajecznicy na maśle ze smalcem. przed, bezpodrenio po treningu i często na kolację też. jadam wszystkie 0,1,2,3 i 666 zjem też.
    myslę, że gdyby wybrać na bezludną wyspę tylko dwa pokarmy i przeżyc jak najdłużej to moim wyborem były by gotowane jaja i orzechy.

  11. Marek

    To co jest utarte, z reguły jest też wytarte, więc nie należy się tym za bardzo przejmować. 🙂
    Co do jajek nie mam żadnych problemów, ale ja jadam tylko te z numerem 0 albo 1, ewentualnie jak mam to wiejskie. Salmonella jest na skorupkach, więc warto jajka sparzyć wrzątkiem. Na początku konsystencja może się wydawać nieco dziwna, ale po jakimś czasie można przywyknąć. A w smaku są prawie jak jajka na miękko, tylko lepsze. 🙂

  12. stinkpink

    Mike, a wlasciwie do wszystkich, pytanko:
    czy od tylu surowych jaj nie masz/macie problemow?

    tzn, czytalem ze sarmonella jest tylko na skorupkach, ale przy wbijaniu jaj ..no moze miec ono kontakt z zewnetrzem skorupki.
    Poza tym, jest utarte ze nadmiar jajek nie jest zdrowy..

    1. stefan

      Mike – jedzenie ok. Jak chcesz to możesz tak smażyć mięso. Nie ma problemu. Faktycznie może tego być za dużo. Zobaczysz, jak pójdzie dobrze masa mięśniowa to zostaw, jak zauważysz, że zwiększa się ilość tkanki tłuszczowej, to zacznij odejmować.
      Tomek – uważasz, że 18% to jest śmietana? To tak samo, jak wódka bez alkoholu. Czy nadal będzie to wódka, czy raczej woda? 🙂 Trzeba wyszukiwać takie, w których nie ma tłuszczów roślinnych. Z tłuszczem roślinnym to dla mnie też nie śmietana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *